sierpień 17, 2008 autor tumulte
Rozpływam się w słowach, zwłaszcza, że dzień nie był łatwy. Naprawdę.
Czuję się niemal jak Beata Tyszkiewicz (albo Borys Szyc), jak madame dwudziestego pierwszego wieku.

Jola@plugin.gg.aqq.eu
a wiesz co? nawet aga po waszym wyjezdzie powiedziala ze z ciebie jest taka prawdziwa dama. taka po studencku, ale dama
Ja: 21:30:30 Obrażala mnie?
Jola@plugin.gg.aqq.eu
nie właśnie
nie nie nie
była pełna zachwytu
kazdy gest, kazde slowo, kazdy ruch(nawet prosty) z wyczuciem, ze smakiem
z gustem
co mowisz - jest trafne i przemyslane
jak sie bawisz, to z mlodziencza radoscia ale tez tak niepowtarzalnie
naprawde
Napisane w Uncategorized | Bez komentarzy
sierpień 17, 2008 autor tumulte
Chłodne spojrzenie, piękne masz spojrzenie,
a szmato złośliwa to refren tej piosenki, laj laj, Czerwone Gitary.
Laj laj laj, panu pomylił się zestaw komplementów na dziś,
nic nie da szarpanie mnie za ramię, kiedy sprawność już nie ta.
Pan noga za nogą tango na chodniku, jesteś taka ładna,
a ja, słowo daję, jeszcze moment, jeszcze dwa.

Obserwuję paznokcie pod stołem, nie daję poznać, że trochę się boję.
Napisane w bloc-note | Bez komentarzy
sierpień 16, 2008 autor tumulte


jak madame XXI wieku
Napisane w Uncategorized | 1 Komentarz »
sierpień 14, 2008 autor tumulte

Wyprowadzam rower na spacer co dnia.
Napisane w beau comme le jour, virage | Bez komentarzy
sierpień 14, 2008 autor tumulte

California, here we come
Napisane w Uncategorized | Bez komentarzy
sierpień 13, 2008 autor tumulte

Sztaluga jak pocztówka z Paris
Napisane w virage | Otagowane eiffle, golf | Bez komentarzy
sierpień 11, 2008 autor tumulte
Napisane w virage | Otagowane retro, vintage | Bez komentarzy
sierpień 7, 2008 autor tumulte
Napisane w Uncategorized | Bez komentarzy
sierpień 3, 2008 autor tumulte

Kac jest wielki, a ja malutka
Napisane w beau comme le jour | Otagowane collage, morning, yoghurt | Bez komentarzy